ul.Gen.Sikorskiego 25,
23-204 Kraśnik

81 8256986
rey@rey.edu.pl

"Tej nocy zgładzono Prawdę
W katyńskim lesie,
Bo nawet wiatr, choć był świadkiem,
Po świecie jej nie rozniesie...”

Feliks Konarski, Katyń

Ponad 81 lat temu Rosjanie wymordowali ponad 21 tysięcy Polaków

Zbrodnia katyńska to jedna z najtragiczniejszych kart w historii Polski. Jest symbolem barbarzyństwa, ludobójstwa, okrutnego losu polskich żołnierzy w sowieckiej niewoli oraz kłamstwa. Była ona skutkiem porozumienia Sowietów z Niemcami, do którego doszło w sierpniu 1939 roku. Ministrowie Spraw Zagranicznych podpisali pakt Ribbentrop-Mołotow, nazywany inaczej ,,czwartym rozbiorem Polski”.

Tajny protokół tejże umowy zakładał likwidację Rzeczypospolitej. Po sowieckiej agresji na Polskę, 17 września 1939 roku, w niewoli znalazło się około 250 tysięcy polskich jeńców. Po selekcji podoficerowie i szeregowi zostali przekazani nazistom i wysłani do Niemiec. Oficerowie zaś zostali osadzeni w specjalnych obozach, między innymi w Ostaszkowie, Kozielsku i Starobielsku. Dokładnie 5 marca 1940 roku na najwyższym szczeblu władz ZSRS zapadła decyzja o wymordowaniu polskich jeńców wojennych. Pod wnioskiem podpisał się sam Józef Stalin. Ten podpis przesądził o skazaniu na śmierć ponad 22 tysięcy osób. Zgładzenie polskich jeńców zostało przeprowadzone w tzw.,trybie specjalnym”. Bez sądów i żadnych wyroków. Nie wiedzieli, co się z nimi stanie i jaki będzie ich los. Myśleli o wolności, a tymczasem mogli być jedynie biernymi obserwatorami brutalnej rzeczywistości. Przez kilka tygodni wywożeni byli z obozów karetkami więziennymi na miejsca kaźni. Tam funkcjonariusze NKWD mordowali ich strzałem w tył głowy. Zwłoki zakopywano w ogromnych dołach, tak żeby prawda nie mogła zmartwychwstać i na zawsze została pogrzebana. Zbiorowe mogiły znajdowały się w Katyniu, Charkowie, Miednoje, Bykowni i prawdopodobnie jeszcze w wielu innych, dotąd nieznanych miejscach na terenie Rosji Sowieckiej. Ofiary zbrodni katyńskiej to głównie mężczyźni – wysocy rangą wojskowi, funkcjonariusze innych służb mundurowych, właściciele ziemscy, dostojnicy kościelni, przedstawiciele polskiej inteligencji. Jedyną kobietą zamordowaną w Katyniu była Janina Lewandowska – pilot sił powietrznych Wojska Polskiego. Tajemnicze egzekucje długo były ukrywane przez Sowietów. Bliscy ofiar stracili z nimi kontakt. Listy, które pisali wracały lub przepadały bez wieści. Jednocześnie zaczęto głosić pogłoski o zesłaniu jeńców w głąb Rosji. Dopiero 13 kwietnia 1943 roku Niemcy ujawnili, że w lasach pod Katyniem, nieopodal Smoleńska, na terenach radzieckich wówczas przez nich okupowanych, znajdują się masowe groby polskich oficerów. Strona rosyjska zaprotestowała i nie przyznała się do popełnionej zbrodni. Według niej ludobójstwa w Katyniu mieli dokonać Niemcy w 1941 roku. Rosjanie zapowiedzieli, że przeprowadzą własne śledztwo, co umożliwiło im ukrywanie i fałszowanie dowodów. Prawda o wydarzeniach z 1940 roku ujrzała światło dzienne dopiero po 50 latach, kiedy to 13 kwietnia 1990 roku odpowiedzialność ZSRR za zbrodnię potwierdził Michaił Gorbaczow. W dwa lata później ówczesny prezydent Federacji Rosyjskiej Borys Jelcyn wydał decyzję o ujawnieniu pierwszych dokumentów. Nikt nigdy nie został osądzony za zbrodnię katyńską i nie odpowiedział za nią. 13 kwietnia obchodzony jest Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. W tym roku mija 81 lat od tamtych barbarzyńskich wydarzeń. Warto dodać, że w Katyniu systemowo likwidowano polską elitę (oficerów, nauczycieli, dostojników kościelnych, przedstawicieli inteligencji). Zbrodnia, której dopuścili się Rosjanie miała na celu likwidację RP – a zawsze, kiedy chce się zlikwidować się naród uderza się w jego serce. Warto pamiętać o wszystkich poległych.